środa, 27 sierpnia 2014

Taka sobie kartka


Wczoraj wieczorem przeglądałam swoje zbiory papierów do scrapbooking i przy okazji robienia porządków, zrobiłam kolejny bałagan.:)  Na tej kartce też bałagan, nie do końca wyszło mi jak trzeba, lub jak bym oczekiwała. Kolorowałam akwarelami, bardziej odpowiadają mi farbki niż promarkery. a na pewno są dużo tańsze i mam do nich sentyment. Embossing na napisie i elementach z tektury, w lewym rogu na dole. Kwiatki lubię tylko z papieru i guziki wycięłam dziurkaczem. To moje lubienie  i nie lubienie, tylko mi komplikuje pracę... Dzień był dla mnie wyjątkowo trudny, więc stan ducha często widać w jakości pracy. Łatwo nie było, oj nie .....

Candy w Agaterii

Witam serdecznie w dniu 3 urodzin Agaterii !
Bardzo się cieszę, że spędzicie z nami ten dzień.
Przygotowaliśmy dla Was ulubioną zabawę...czyli CANDY

piątek, 22 sierpnia 2014

Różana bransoletka

Dawno już  nie było u mnie na blogu,  niczego z biżuterii. Śpieszę więc nadrobić zaległości :) Bransoletka z drewna olchy, dekorowana w technice decoupage, w róże. Jest lekka i dekoracyjna. Z pozdrowieniami dla zaglądających na blog gości :)




czwartek, 21 sierpnia 2014

Szafki Sowy













Ostatnio wykonane szafki z sowami. Drewno olchy i sosnowe. Lakierowane. Oryginalne...:)


wtorek, 19 sierpnia 2014

Anielskie

Tę serwetkę a aniołem, dostałam kiedyś z Anglii i wracam co jakiś czas,  do tej dekoracji. Pudełko z drewna sosnowego , wieko idealne do formatu dekoracji. Anielskie ... :)



niedziela, 17 sierpnia 2014

Lawendowe świece




Świece dekorowane kwiatami  lawendy, a właściwie jej całymi gałązkami. Korzystałam z  zasobów ogródka przemiłych sąsiadów. W lipcu, w czasie największych upałów, powstały świece z takimi oto dekoracjami. Lawenda świeżo zebrana, ususzona i doklejana z pomocą medium do świec Heritage.Dziękuję Marto, za bukiet lawendy :)



niedziela, 6 lipca 2014

Ogród leśny Forest garden


Niżej to  Ogród warzywny, na pierwszym planie buraki ale fasola i ogórki pobiły rekord we wzroście :) Obok ogródki skalne, ogólne zamieszanie....do ogarnięcia




Ogród wokół domu na Warmii mojej miłej,  w trakcie realizacji pomysłów, co dosadzić, co przesadzić, a co na zawsze wykopać. Migawka z ogródka warzywnego , z pewnością po ostatnich deszczach zupełnie inaczej się prezentuje. O! na pewno dużo większa fasola i groszek, rośnie w górę też bób i reszta w postaci marchewki, buraków, pietruszki i etc kto pierwszy ten lepszy, zdąży przed perzem :) pragnę zauważyć że,instalacja pseudo oświetleniowa to mój wymysł, jeden halogen ten udający kamień,  już zakończył żywot i nie wiem o jakie ładowanie chodzi, bo słoneczne to nieee.... zbyt skomplikowane, hmmm.Czeka na mnie impregnowanie płotu, pergoli, mebli ogrodowych. Jeśli ktoś pomyśli że ja jadę tam wypocząć, to jest w głębokim błędzie. Jadę tam robić ogromny bałagan, remont i ogólne zamieszanie :) Pozdrowienia wakacyjne dla pracusiów do mnie podobnych. Będę odpoczywać , ale za jakiś czas, kiedy mi zabraknie sił do pracy :)
 Lawenda....w glinianym naczyniu...i pierwsze jej kwiaty
kamienne dzieło  3 pokoleń :) lobelia i bratki powyżej
 Tawuła w słońcu, poniżej kopiec z jałowca, do spalenia w ognisku, zamarzł na śmierć biedaczek, ale miejscami tylko na szczęście.
Ulubione moje nasturcje miniaturowe, aż dziwne, że żaden szkodnik ich nie dopadł póki co....