środa, 10 marca 2010

Humor


Co jakiś czas docierają do mnie różne śmieszne rysunki. Ponieważ dobry humor jest lekarstwem na wszystko, co jakiś czas będę podawała na blogu takie lekarstwo, w pigułce rysunkowej :))

5 komentarzy:

  1. na sali operacyjnej anastezjolog stoi nad pacjentem z młotkiem: "znieczulenie prywatnie czy z Narodowego Funduszu Zdrowia?" :o)))

    OdpowiedzUsuń
  2. hahahaha:))) bez komentarza :D

    OdpowiedzUsuń
  3. :)))))))))))))))))))))))))
    Przytoczę podobny:
    Anestezjolog mówi do pacjenta przed operacja:
    - Dziś usypiamy za darmo... ale budzimy za pieniądze.

    OdpowiedzUsuń
  4. hihi przed chwilą dentystka do mnie mówi - pani Jolu musi pani dostać antybiotyk ... otworzyłam torebkę i jej pokazuję - oto mój piąty antybiotyk, a pani mówi, że czeka mnie szósty? Kurczaczki jak ja to wszystko zjem to w nocy świecić zacznę ;D Buziak Kochana

    OdpowiedzUsuń
  5. Pozdrawiam z humorem :) Nie ma żartów :)))

    OdpowiedzUsuń